środa, 3 lutego 2016

...w moim domku ..sie dzieje....

W moim domku w kaciku sie dzieje.....Dzieje sie wiele dobrego.Zazwyczaj szydelko droczy sie z wloczka o to co dzis zmajstruja...Spieraja sie tez niteczki z iglami czy szyc beda tiule..kokardki czy lale... :D
A ja...zamykam oczy i slucham tej milosnej paplaniny :)
Siedze sobie ...slucham...pruje...i dziergam :)
Jest mi tak dobrze i blogo :)


...szydelkowa sowa sie dzieje...calusienka tylo do przytulania....


..no i lala sie dzieje....oby mi sie te moje czary mary udaly :)


8 komentarzy:

  1. Fantastyczna sowa :-) Śliczne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Edytko ja tez nie moge sie doczekac...lala prawie gotowa tylko wloskow jeszcze nie ma...znaczy ma :) ale zastanawiam sie jak je fajnie przymocowac :)

      Usuń
  3. Super sowa! Z taką spać i żadne nocne strachy nie są groźne :) Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za takie cieplutkie slowa :)

      Usuń