piątek, 28 stycznia 2011

Zabrakło ocieplinki :)

  :) Zabrakło ocieplinki na skarpetkowce ... Leżą sobie do poniedziałku na komodzie . Za to, to co miałam zużyłam na wróżkowy domek  dla Oli i Ady . Zapamiętałam ,że miał być odporny na zabawy i całkiem nadawalny do pralki :) Córcia narysowała mi taki domek. Dodała ,że nie może tam zabraknąć motylków .
Ola i Ada kochają księżniczki ale mam nadzieję, że pokochają motylki i wróżki :)











:)

1 komentarz:

  1. śliczny ten domek, tak jak i inne dzieła :)

    OdpowiedzUsuń