poniedziałek, 19 marca 2012

Na starych śmieciach :)

Wszędzie dobrze ale w domku najlepiej :))) Wróciłam cała i całkiem nie zagubiona z wielkiego miasta :)))Zajęłam się królisiami dla mojej Iwonki:)Porobiliśmy tez dekoracje dla naszych dzieciaków do szkół :) .Takie fajniusie wyszły .Nie dziwię się że moja mama pęka z dumy ,wszak sama do tego rękę przyłożyła :)
A to mieszanka papierowej wikliny ,origami i włóczki

Ja tam na naukach :) u mamy jestem . Tyle cudnych rzeczy można wyczarować z wikliny papierowej.
Wiosny mi się CHCEEEEEEEEEEEEEEEEEE :)

2 komentarze:

  1. Króliś fantastyczny;)Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. ale cudny króliczek!!! Pozdrawiam Dyśka :)

    OdpowiedzUsuń